Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Ważna rola gmin w realizacji programu „Czyste powietrze”

19 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Piotr Siergiej: Skala gminnego wsparcia w realizacji programu to pozytywna wiadomość. Jednak doradca doradcy nierówny. Wiele zależy od jego wiedzy, przeszkolenia i zaangażowania

piotr-siergiej-rzecznik-polskiego-alarmu-smogowego-37594019.jpg
Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

NIK w swoim niedawnym raporcie stwierdza, że program Czyste powietrze był przygotowany na kolanie, i ostro krytykuje tempo jego wdrażania. Czy zgadza się pan z tak ostrą opinią?

Raport podaje liczby, a z liczbami trudno polemizować. Jest, jak jest. Od początku, od kiedy we wrześniu 2018 r. program Czyste powietrze został ogłoszony, mieliśmy swoje krytyczne uwagi i pokazywaliśmy jego mankamenty czy niedoróbki. Część naszych uwag została uwzględniona, część nie. I rzeczywiście jest tak, że ten program w bardzo małym stopniu - w porównaniu z założeniami - działa. Po czterech latach programu, bo raport NIK mówi o pierwszych trzech latach, jest nieco lepiej, ale nie jest to poważna zmiana. Widać różnicę w tygodniowej liczbie składanych wniosków, bo zaczynało się od niecałego 1 tys. do - w porywach - 5 tys. Obecnie jest to ok. 3,5 tys. To już jest nie najgorzej, bo 3-4 tys. wniosków tygodniowo przekłada się na ok. 200 tys. rocznie. Natomiast program ma potężne, czteroletnie zaległości, więc pierwotne założenia, czyli 300 tys. wniosków rocznie, trzeba byłoby przeformułować na co najmniej 400 tys., żeby zdążyć w terminie, który jest zapisany.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.