Hamburgery przyjazne środowisku
Amerykańska sieć barów szybkiej obsługi Burger King () rezygnuje z używania importowanego z Indonezji oleju palmowego. To kolejna wielka światowa firma - po m.in. Nestle i Unileverze - która poszła na rękę ekologom. Indonezyjski oddział Greenpeace od kilku lat walczy z producentami oleju palmowego. Ekolodzy twierdzą, że pod uprawy są karczowane ogromne połacie lasów tropikalnych, co stanowi zagrożenie dla zwierząt, które w nich żyją. Wiele z nich jest już na skraju wyginięcia. Na dodatek przez rosnącą produkcję oleju palmowego - która jest napędzana przez podaż na Zachodzie - Indonezji zagraża klęska głodu. Greenpeace podkreśla, że teraz każde wolne pole nie jest już obsiewane ryżem, ale palmami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.