Kłopot z duuuuuuużą rybą
Na walkę z azjatyckim karpiem Barack Obama chce wydać 80 mln dol.
Duża ryba do tej pory była w Stanach Zjednoczonych atrybutem sukcesu. Zdjęcie z własnoręcznie wyłowionym gigantem wielkości prosiaka po prostu musiało wisieć w każdym amerykańskim gabinecie. Wyeksponowane na wall of fame - ścianie sławy, obok oprawionych w ramki dyplomów, wycinków z gazet i fotografii z VIP-ami. Do dzisiaj. Bo wielka ryba z kategorii fame przepływa właśnie do kategorii shame, czyli wstydu. A wszystko za sprawą ukochanego w Polsce słodkowodnego karpia.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.