Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zakupy wspólne albo pod nadzorem

19 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Bruksela zgadza się na tymczasowe limity cen gazu na giełdzie. Diabeł tkwi jednak w szczegółach, które dopiero będą musiały zostać wynegocjowane w gronie „27”

0d2e44c6-750c-4f92-b027-14add38dcaf2-u7f0fd-2-leyen-csf-fot-julien-warnand-epa-pap-(c)(p)-37594259.jpg
Ursula von der Leyen, przewodnicz

Komisja Europejska, która w ostatnich tygodniach była pod rosnącą presją koalicji państw z udziałem Polski, domagających się nałożenia hamulca na rozchwiane ceny gazu, przedstawiła wczoraj kolejne elementy proponowanej interwencji na rynku energii. Bruksela po raz pierwszy dopuściła ujęcie w niej - jako mechanizmu awaryjnego - tymczasowych dynamicznych limitów na ceny gazu na holenderskiej giełdzie TTF.

Krok w stronę kompromisu

Docelowo Komisja, wraz z Agencją ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER), chce opracować do marca nowy indeks, który zastąpiłby TTF w roli głównego punktu odniesienia dla gazowych kontraktów. Do tego czasu ma zostać również przygotowana reforma rynku energii, która początkowo była planowana na drugą część roku, tymczasem - jak wynika z aneksu do propozycji KE - ma ona zostać ukończona w I kw. 2023 r. Reforma ma objąć m.in. modyfikację zasady merit order, która wiąże ceny energii z notowaniami najdroższego nośnika energii - obecnie gazu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.