Gazowy limit pod znakiem zapytania
Spory w UE najprawdopodobniej zatrzymają plany uderzenia w rosyjskie dochody z błękitnego paliwa
Komisarze skłaniają się do tego, żeby odłożyć na później plany nałożenia limitu cenowego na gaz z Rosji – wynika z ustaleń DGP. Zapowiedziany w zeszłym tygodniu przez Ursulę von der Leyen mechanizm miał być częścią dyskutowanej interwencji na unijnym rynku energii. Po tym, jak element propozycji spotkał się z mieszanymi reakcjami ministrów energii państw członkowskich, z których część – w tym Polska – opowiedziała się za objęciem limitem nie tylko gazu rosyjskiego, ale całego surowca sprowadzanego spoza Wspólnoty, komisarze – których rozmowy trwały jeszcze w momencie zamknięcia tego wydania DGP – najprawdopodobniej skierują projekt do dalszych prac.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.