Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Nowe dokumenty KE przybliżają energetykę do darmowych uprawnień

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Komisja Europejska przyjęła dokumenty w istotny sposób wpływające na możliwość i zasady przyznania nieodpłatnych uprawnień dla sektora elektroenergetycznego po 2012 r. w Polsce i tych nowych państwach członkowskich, które zdecydują się skorzystać z takiej możliwości.

Komisja Europejska przyjęła pakiet derogacyjny, na który składają się decyzja w sprawie metodologii przejściowego przydziału uprawnień dla instalacji wytwarzających energię elektryczną oraz wytyczne w sprawie opcjonalnego stosowania art. 10c Dyrektywy 2003/87/WE, uzupełnione omówieniem w postaci Frequently Asked Questions.

Art. 10c Dyrektywy 2003/ 87/WE (tzw. Dyrektywy ETS) przewiduje, że nowe państwa członkowskie UE mogą przydzielić dla sektora energetycznego nieodpłatne uprawnienia do emisji CO2 jako odstępstwo od obowiązującej od 2013 r. zasady, zgodnie z którą produkcja energii elektrycznej będzie wymagała zakupu całości potrzebnych uprawnień. Dla polskiej energetyki, opartej na węglu i wysokoemisyjnej, konieczność zakupu 100 proc. uprawnień już od 2013 r. byłaby ogromnym obciążeniem i stąd od dłuższego czasu rząd i organizacje branżowe skupiające wytwórców podejmują intensywne starania o to, żeby Polska skorzystała z opcji przewidzianej w art. 10c Dyrektywy ETS. Warunkiem skorzystania z przedmiotowego odstępstwa (derogacji) jest złożenie przez zainteresowane państwo członkowskie do Komisji Europejskiej wniosku, a następnie jego zaakceptowanie przez Komisję. Do tej pory Komisja Europejska nieoficjalnie interpretowała art. 10c Dyrektywy ETS w sposób, który znacząco utrudniał starania o derogację i stawiał możliwość przydziału nieodpłatnych uprawnień dla energetyki pod znakiem zapytania. Na tym tle Polska i Komisja prowadziły od kilku miesięcy rozmowy mające na celu wypracować wspólne stanowisko co do sposobu interpretacji art. 10c. Punktów spornych było dużo: pojęcie fizycznego wszczęcia inwestycji, trajektoria spadku nieodpłatnych uprawnień w latach 2013 - 2020 czy zasada alokacji uprawnień na poziomie instalacji (benchmark czy historyczne emisje).

Wytyczne KE są długo oczekiwanym dokumentem, ponieważ prezentują, jak się wydaje, ostateczne stanowisko w przedmiocie interpretacji art. 10c. Wytyczne są co prawda dokumentem niewiążącym prawnie, ale z uwagi na rolę KE w procesie ubiegania się o derogację odgrywają istotną rolę co do oceny prawdopodobieństwa, że Komisja ustosunkuje się do polskiego wniosku pozytywnie. Dzięki wydaniu wytycznych prace nad polskim wnioskiem w przedmiocie derogacji będą też mogły ulec zintensyfikowaniu - do tej pory takie prace co prawda się toczyły, ale miały charakter warunkowy - wobec braku wytycznych trudno było formułować ostateczny tekst wniosku.

Z wytycznych wynika, że Komisja złagodziła stanowisko wobec prezentowanego poprzednio - przynajmniej co do niektórych kwestii. I tak w zakresie fizycznego wszczęcia inwestycji przed końcem 2008 r. KE nie wymaga już przedstawienia przez inwestora pozwolenia na budowę wydanego przed 31 grudnia 2008 r., ale uznaje za wystarczające, jeśli przed tą datą zostały podjęte prace przygotowawcze ("preparatory works" - tu należy zwrócić uwagę, żeby na gruncie polskiego prawa nie nawiązać do wąsko ujmowanego pojęcia prac przygotowawczych w świetle prawa budowlanego). Komisja wskazuje ponadto, że wykazanie spełnienia tego warunku nie jest jedyną możliwością zakwalifikowania inwestycji jako fizycznie wszczętej, bowiem można dopuścić także możliwość przedstawienia dowodów co do tego, że na podjęcie decyzji inwestycyjnej w danym przypadku nie wpłynęła ekspektatywa (oczekiwanie prawne) otrzymania nieodpłatnych uprawnień.

Komisja wskazuje także, że stopniowy spadek liczby nieodpłatnych uprawnień w latach 2013 - 2020 nie musi (choć może) się odbywać na zasadzie spadku liniowego. Komisja dopuszcza także trajektorię spadku inną od liniowej, w ramach której spadek pomiędzy jakimikolwiek dwoma latami okresu 2013 - 2020 nie jest większy niż 50 proc. średniego rocznego spadku w latach pozostałych do roku 2020.

Kolejnym istotnym punktem jest przyznanie przez Komisję możliwości łączenia metody benchmarkowej i grandfatheringu (przydziały historyczne) jako metody przydziału uprawnień dla indywidualnych instalacji. Oznacza to, że nowe instalacje, które nie mają danych dotyczących historycznych emisji za lata 2005 - 2007, będą miały przydział na podstawie benchmarku, natomiast istniejące instalacje, dla których benchmark dawałby mniej uprawnień niż grandfatering, będą miały uprawnienia przyznawane na podstawie historycznych emisji (grandfathering).

W zakresie Krajowego Planu Inwestycyjnego (KPI) Komisja do tej pory prezentowała stanowisko, zgodnie z którym wymagała od przyszłych beneficjentów derogacji podjęcia zobowiązań inwestycyjnych w obszarze czystych technologii, dywersyfikacji struktury energetycznej i modernizacji infrastruktury odpowiadających wartości otrzymanych nieodpłatnie uprawnień. Polska strona proponowała, żeby obowiązek inwestycyjny spoczywał na państwie, a nie na indywidualnych wytwórcach, dla których obowiązek rozliczania się z inwestycji stanowiłby dodatkową barierę administracyjną. Stanowisko, które prezentuje Komisja w wytycznych, nie jest w tej kwestii jednoznaczne. Z jednej strony KE odnosi się do Krajowego Planu jako do zobowiązania państwa, ale z drugiej strony, w innym miejscu wytycznych, przewiduje że to wytwórca musi zainwestować środki odpowiadające wartości nieodpłatnych uprawnień. Wobec takiej rozbieżności w ramach wytycznych kwestia KPI najwyraźniej pozostaje otwarta.

Andrzej Stawicki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.