Giganci bez twardego lądowania
Boeing dostał od amerykańskiego prezydenta obietnicę wsparcia rzędu 60 mld dol.embuk-importer
Maciej Miłosz
Krzysztof ŚmietanaDziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
1 kwietnia 2020
1 kwietnia 2020
Airbus i Boeing mimo spowolnienia przetrwają. Mogą uzyskać pomoc publiczną, a portfele zamówień mają wypełnione na wiele lat do przodu. Problemem mogą być plajty poddostawców
Linie lotnicze z powodu koronakryzysu już są w olbrzymich tarapatach. Wiele z nich upadnie. Ale duopol producentów samolotów mimo turbulencji przetrwa. Na sytuację gigantów wpływa m.in. to, że są zbyt duzi, by upaść. Airbus tylko we Francji i Niemczech zatrudnia po ok. 40 tys. ludzi, co oznacza, że wraz z kooperantami jest to po ćwierć miliona pracowników zależnych od tych podmiotów.
Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.