PZU straszy kierowców dopłacaniem do tańszego OC
Państwowy Zakład Ubezpieczeń w swojej reklamie pokazuje Krzysztofa, który kupił OC w tańszej firmie i który musiał dopłacać z własnej kieszeni do naprawy, gdy trafiła mu się niegroźna stłuczka. Warto jednak przypomnieć, że z OC komunikacyjnego naprawiane jest auto poszkodowanego, a nie posiadacza polisy OC. Ten musi mieć swoją polisę AC i jeśli zawiera ona jakieś ograniczenia, odszkodowanie może nie wystarczyć i trzeba do naprawy auta dokładać z własnej kieszeni. Komunikat PZU może być mylący, choć przedstawiciele firmy są innego zdania.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.