Przedsiębiorcy muszą pamiętać o zapewnieniu bezpieczeństwa transakcjom realizowanym w obrocie międzynarodowym
Ostatnie miesiące to czas wielkich perturbacji na rynkach finansowych całego świata. Kryzys gospodarczy, obejmujący zasięgiem zarówno gospodarki krajów wysoko rozwiniętych, jak i rynków wschodzących, powoduje coraz większe problemy w terminowym regulowaniu płatności. W sytuacji wzrostu gospodarczego, który obserwowaliśmy jeszcze do połowy 2008 roku, dużej globalnej konsumpcji i mocno rozbudowanych potrzeb inwestycyjnych, istniało o wiele mniejsze ryzyko braku zapłaty przez kontrahenta. Jednocześnie nawet w okresie dekoniunktury trudno jest sprzedać towar czy usługę bez zaoferowania odroczonego terminu płatności. Z punktu widzenia odbiorcy jest to najtańsze źródło finansowania, co w sytuacji ograniczonego dostępu do kredytu oraz jego wysokich kosztów pozwala na funkcjonowanie wielu firmom. Z drugiej strony, brak zapłaty ze strony kontrahentów może spowodować zachwianie płynności u jego dostawcy. Jest to problem, który dotyczy zarówno transakcji realizowanych na rynku krajowym, jak i w obrocie międzynarodowym. W odniesieniu do sprzedaży eksportowej realizowanej na niektóre rynki ważnym elementem, na który powinny zwracać uwagę polskie firmy, jest – oprócz standardowego ryzyka handlowego związanego z przewlekłą zwłoką czy bankructwem – również tzw. ryzyko polityczne. Związane jest ono z faktem nieuregulowania zapłaty przez kontrahenta spowodowane przez działania danego kraju (np. moratorium płatnicze, zablokowanie możliwości realizacji płatności w walucie itp.).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.