Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Versace zlikwiduje jedną czwartą miejsc pracy

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Światowy kryzys daje się we znaki branży dóbr luksusowych. Dom mody Versace ogłosił plany kompleksowej restrukturyzacji, w tym redukcji zatrudnienia o 1/4.

Obecna recesja jest uważana przez specjalistów z branży mody za najcięższą od 20 lat. W tej sytuacji firma Versace przystępuje do dramatycznej restrukturyzacji, na jaką nie zdecydował się dotychczas żaden inny wiodący projektant mody. Może to skłonić innych do pójścia w jej ślady, bowiem zyski i sprzedaż spadają, a koszty są wysokie.

Restrukturyzacja Versace to pierwsze strategiczne posunięcie Giana Giacomo Ferrarisa, który w lipcu objął stanowisko dyrektora naczelnego firmy. Nowy szef zapowiedział, że w tym roku Versace poniesie straty w wysokości 30 mln euro (44 mln dol.) z powodu trudnych warunków handlowych, spowodowanych światowym kryzysem finansowym. Przewiduje się, że przychody, które w zeszłym roku wyniosły 336 mln euro, spadną do 273 mln euro w 2009 roku i 270 mln euro w przyszłym roku. Spółka spodziewa się rekordowo wysokiej straty, 400 tys. euro za 2008 rok.

- Żadna organizacja nie może dopuścić do utrzymywania się takiej sytuacji, zwłaszcza wobec braku perspektyw poprawy w 2010 roku - powiedział Gian Giacomo Ferraris.

Spółka zamierza zracjonalizować działalność zakładów produkcyjnych, z których wiele znajduje się we Włoszech, zmniejszyć sieć sprzedaży (obecnie 85 salonów) poprzez zamknięcie sklepów przynoszących straty i obniżyć inwestycje kapitałowe i koszty ogólne. Przewidziano likwidację około 350 miejsc pracy, czyli zwolnienie około 26 proc. pracowników na całym świecie. Te środki zostaną wprowadzone w połowie przyszłego roku. Najwięcej miejsc pracy stracą Włochy.

Według raportu firmy konsultantów Bain & Co wartość sektora dóbr luksusowych spadła z 167 mld euro w zeszłym roku do 153 mld euro w bieżącym roku.

@RY1@i02/2009/215/i02.2009.215.166.004c.001.jpg@RY2@

Versace

Fot. Bloomberg

Vincent Boland

Financial Times

Tłum. E.G.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.