Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Mieszkań szukają głównie single albo młode małżeństwa na dorobku

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Na rynku dominują osoby szukające swojego pierwszego lokalu. Ich możliwości finansowe kształtują obecny popyt

Preferencje zakupowe potencjalnych klientów deweloperów nie pozostawiają złudzeń. Większość poszukujących własnego M rozgląda się za niedużym lokalem.

Niechętnie też patrzą oni na oferty mieszkań, których cena przekracza 400 tys. złotych. Wśród nabywców lokali z pierwszej reki dominują głównie ludzie młodzi.

Z danych zawartych w raporcie redNet Consulting "Profil i preferencje Polaków", który opisuje najnowsze tendencje na rynku nieruchomości, wynika, że nabywcy mieszkań to osoby młode, przeważnie kobiety. Od jesieni ubiegłego roku udział kobiet wzrósł z niespełna 50 do ponad 53 proc. spośród wszystkich osób, które poszukują lokum. Co trzeci szukający mieszkania jest też osobą stanu wolnego. Badania, na podstawie których powstało opracowanie, zostały przeprowadzone w największych polskich miastach, w których odbywały się targi mieszkaniowe TabelaOfert.pl, i objęły grupę 1800 osób.

Do biur sprzedaży pukają najczęściej osoby, które nie ukończyły jeszcze 30. roku życia. Stanowią one 57 proc. poszukujących lokum. Kolejne 16 proc. to osoby w wieku 30 - 35 lat. Pochodną wieku jest struktura pożądanych mieszkań. Znaczna część z szukających chce kupić swoje pierwsze M, poszukiwane są więc lokale o umiarkowanej powierzchni, głównie dwu- i trzypokojowe. Połowa osób planujących zakup rozgląda się za lokum o powierzchni 40 - 60 mkw. Kolejne 17,5 proc. chętnie wybrałoby mieszkanie o metrażu 70 - 80 mkw. Natomiast chętnych na większe lokale systematycznie ubywa. Problemem są wysokie ceny. Obecny klient dewelopera niechętnie wykłada na zakup bajońskie sumy.

- Najczęściej klienci chcą kupić mieszkania za cenę w przedziale od 251 do 300 tys. zł (19,1 proc. ankietowanych) i 301 - 350 tys. zł (17,5 proc.) - czytamy w opracowaniu redNet Consulting. Około 13 proc. kupujących akceptuje stawki dochodzące do 400 tys. złotych.

Nie powinno jednak dziwić, że kupujący coraz częściej liczą się z każdym groszem, nawet tym pożyczonym. O kredyt na mieszkanie wcale nie jest łatwo, a z tej formy finansowania zakupu nieruchomości korzysta większość klientów. Pieniędzmi pożyczonymi w banku chce się podeprzeć aż 88 proc. klientów, z czego 28 proc. liczy wyłącznie na gotówkę od instytucji finansowej.

@RY1@i02/2010/174/i02.2010.174.021.0005.001.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

W nowych inwestycjach deweloperów pojawia się dużo lokali o niewielkich metrażach

Tomasz Szpyt

tomasz.szpyt@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.