Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Niemcy, zostawiajcie u nas pieniądze

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ruiny zamków i malownicze skałki. Beskidy i swojska kuchnia - tym śląskie chce zwabić Niemców do turystycznych przyjazdów.

Na przełomie czerwca i lipca rozpoczyna się wielka promocja regionu. Finał 2 i 3 lipca w Duesseldorfie.

Na Marktplatz w pięciu sferycznych pawilonach, niemieccy goście będą się mogli przekonać, że Śląsk to nie tylko przemysł ciężki i miasta bez stylu.

Jeden z pawilonów zamieni się w gigantyczną restaurację z regionalnymi potrawami w ujęciu fusion, w drugim zaprezentują się śląscy twórcy, w dodatku z efektami 3D, a obok otworzy się przestrzeń skałek jurajskich ze ścianą wspinaczkową. Szlak Zabytków Techniki zostanie pokazany równolegle z atrakcjami Beskidów. Dwudniowej imprezie będą towarzyszyć koncerty i występy folkowe w stylu jazzowym i etno, jak również Jazz Jam Session.

- Od lat Śląsk przegrywa rywalizację z Krakowem i kopalnią w Wieliczce. Niemcy w pierwszej kolejności zawsze odwiedzają Wawel, a nie pałac w Pszczynie - zauważa Iwona Machera, szefowa biura podróży IwTravel.

Podobnego zdania jest Ewa Ilaszczuk, kierowniczka działu sprzedaży i marketingu w hotelu Novotel Rondo Katowice. - Traktują nas jak miasto tranzytowe, a sprowadza ich tu biznes, biznes i jeszcze raz biznes. Jeśli promocja Śląska u nich będzie konsekwentna, systematyczna i długa, to jest szansa na sukces, bo jednorazowa akcja to za mało. I trochę dziwi fakt, że na promocyjnej stronie dla niemieckich gości http://www.dusseldorf2010.gosilesia.pl/ sferyczne pawilony, w których Śląsk będzie prezentowany, pokazywane są na tle Starego Rynku we Wrocławiu. Śląsk to nie tylko "Breslau".

Ewa Grochowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.