Dziennik Gazeta Prawana logo

W biurach turystycznych brakuje ofert na majówkę

27 czerwca 2018

W biurach turystycznych zaczyna brakować ofert na długi majowy weekend. Co więcej: na wyloty wakacyjne w maju zostały już ostatnie wolne miejsca.

Touroperatorzy zacierają ręce, bo to znak, że ten rok będzie lepszy od ubiegłego, kiedy rynek zmalał o ponad 10 proc.

- Klienci w tym roku dużo wcześniej zdecydowali się na rezerwacje. Już w lutym nabywców znalazła większa część naszej majowej oferty. W pierwszych tygodniach lutego notowaliśmy 60-proc. wzrosty w porównaniu z rokiem ubiegłym - mówi Piotr Czorniej, dyrektor działu marketing PR & technologia w Exim Tours.

Dodaje, że w tej chwili wolnych jest mniej niż 10 proc. miejsc.

- Na weekend majowy przygotowaliśmy 11 samolotów. To oznacza, ze wyleci w tym czasie na urlop 2 tys. osób - twierdzi Piotr Czorniej.

Podobna sytuacja ma miejsce w innych biurach podróży, w tym m.in. w Triadzie czy w Rainbow Tours.

- Sprzedaliśmy ponad 80 proc. wycieczek przygotowanych na maj - mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.

Jak przyznaje, tak dobry wynik to w dużej mierze efekt skromniejszych programów przygotowanych na ten rok przez wielu touroperatorów. Obawiali się powtórki z zeszłego roku, gdy sprzedaż spadała dramatycznie. Dlatego teraz większość z nich postanowiła okroić swoje oferty do najpopularniejszych kierunków.

Niezależnie od tego, jak twierdzi Anna Zielińska, dyrektor ds. marketingu HolidayCheck Polska, w tym roku majówkę za granicą spędzi o 15 proc. Polaków więcej niż w roku ubiegłym.

Powód? Biura podróży przyznają zgodnie, że to efekt niższych cen o 5-7 proc. niż przed rokiem.

- Duży wpływ na ich spadek ma umocnienie się złotego wobec głównych walut - tłumaczy Anna Zielińska.

Oznacza to w praktyce, że tydzień w Turcji czy Egipcie w trzygwiazdkowym hotelu z dwoma posiłkami można było już wykupić za 1 tys. zł od osoby.

- Prawdziwa perełka to tygodniowy pobyt na Sycylii w czterogwiazdkowym hotelu z dwoma posiłkami od 1,9 tys. zł od osoby - mówi Anna Zielińska.

Wszystko wskazuje na to, że klienci chcą odrobić utracone w ubiegłym roku wakacje, z których zrezygnowali, bo zaciskali pasa.

- Co więcej, można przypuszczać, że wielu z nich w tym roku wyjedzie na urlop za granicę więcej niż raz - mówi Grzegorz Baszczyński.

Osoby, które dopiero teraz postanowiły zarezerwować wyjazd na majówkę, będą miały trudności w znalezieniu wolnego miejsca. Do tego wybór został ograniczony do hoteli o niższym standardzie. Hotele cztero- i pięciogwiazdkowe sprzedawały się bowiem najlepiej.

- W związku z niesłabnącym zainteresowaniem ze strony klientów urlopem w maju zastanawiamy się nad rezerwowaniem miejsc w hotelach. Prowadzimy w tej sprawie negocjacje w Turcji i Tunezji. Jest szansa, że przybędzie jeszcze około 10 proc. wolnych miejsc - informuje Piotr Czorniej.

Najczęściej rezerwowane kierunki na majówkę to Turcja, Tunezja i Maroko.

@RY1@i02/2010/064/i02.2010.064.166.002a.001.jpg@RY2@

Taniej na długi weekend majowy

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.