Last minute lepsze niż Bałtyk
Z POWODU FATALNEJ POGODY Polacy rezygnują z urlopów w kraju i ruszają po zagraniczne oferty z ostatniej chwili. Niektóre biura podróży wyprzedały już sierpniową ofertę. Ostatnie wolne miejsca są znacznie droższe niż przed rokiem
Określenie "last minute" w tym sezonie wakacyjnym straciło swoje znaczenie. W niektórych biurach podróży najbliższe terminy wycieczek "na ostatnią chwilę" to druga połowa sierpnia, a dla popularnych kierunków nawet daleki wrzesień. O ile w ubiegłych latach nie było z tym problemu, to obecnie znalezienie oferty z wylotem za kilka dni graniczy z cudem. A jeżeli już się taka okazja trafi, to musimy być przygotowani na pewne niedogodności - np. gorszy hotel, wylot z Łodzi, ale przylot do Poznania bądź odwrotnie, albo zaskakująco wysoką - jak na ofertę last minute - cenę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.