Nie dawaj pieniędzy biednym. To ich rozleniwia
Mukesh Ambani, jeden z najbogatszych ludzi Indii, krytykuje ideę dzielenia się majątkiem z potrzebującymi. Zachęca za to do prowadzenia firm zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu
Trzeba mieć ogromne pokłady pewności siebie, by publicznie krytykować bogaczy za dobrowolne dzielenie się pieniędzmi. Ale tej cechy charakteru nie brakuje Mukeshowi Ambaniemu. Może sobie także pozwolić na to, by przeciwstawiać się idei Warrena E. Buffetta i Billa Gatesa, którzy zachęcają najbogatszych do przekazania co najmniej połowy majątku na cele charytatywne - już stał się jednym z najbardziej wpływowych miliarderów Indii, a dodatkowo jest na najlepszej drodze do tego, by zostać najbogatszym człowiekiem świata. Ambitny Hindus otwarcie odrzuca forsowany przez dwóch Amerykanów pomysł na dobroczynność, bo w tej formie jest on dla niego marnotrawieniem pieniędzy. Zamiast tego nawołuje do wprowadzenia w życie zasad CSR, społecznej odpowiedzialności biznesu. W jego wydaniu corporate social responsibility polega na pobudzaniu w ludziach ducha przedsiębiorczości, by byli w stanie sami się o siebie zatroszczyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.