Nie ma chętnych na zakup lokali na etapie dziury w ziemi
ANALIZA - Inwestycje sprzedawane we wczesnej fazie realizacji to około 3/4 stołecznego rynku. Jednak by na taką ofertę znaleźć chętnego, trzeba spuścić z ceny, bo w istocie sprzedawane są obietnice
W czasie hossy na pniu sprzedawało się niemal wszystko, co deweloperzy wprowadzili na rynek, nawet słabsze projekty. Dwa lata temu nieruchomości przestały schodzić jak ciepłe bułeczki. Nowe projekty zostały odłożone na czas poprawy koniunktury. Samych transakcji też było jak na lekarstwo. Z powodu zaostrzenia polityki kredytowej przez banki klienci nie dysponowali odpowiednimi środkami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.