Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędy chętniej współpracują z agencjami pracy

28 czerwca 2018

JAROSŁAW ADAMKIEWICZ - Nowo powstałe agencje zatrudnienia czeka trudna walka o klienta. Średnie agencje, aby przetrwać, będą musiały się ze sobą łączyć

Przede wszystkim ze wzrostu zapotrzebowania firm na pracowników tymczasowych. Zatrudnienie pracownika za ich pośrednictwem pozwala na ominięcie często restrykcyjnych przepisów kodeksu pracy. Firmy na tym zyskują, bo bezpośrednim pracodawcą pracownika jest agencja, która jedynie go wypożycza.

Nie. Szacuję, że z około trzech tysięcy agencji, mniej więcej tysiąc działa fikcyjnie.

Niektórzy tworzą je na zapas. Firma, która rejestruje agencję, liczy na to, że może się ona przydać w momencie, gdy nagle zwiększy się zapotrzebowanie na tego typu usługi. Z drugiej strony zakładają je osoby, które planują, że w najbliższym czasie będą pośredniczyć w poszukiwaniu pracowników do prac za granicą.

Tak. Ostatnio powstało najwięcej agencji, które oferują usługi pracowników z branży IT. Wiele jest też takich, które specjalizują się w obsłudze dużych magazynów, hipermarketów, w budownictwie oraz w bankowości.

Ciekawym trendem jest powstawanie agencji pracowników. Są one zakładane przez konkretne grupy zawodowe. Na przykład agencje pracowników założyli lekarze, którzy stwierdzili, że bardziej opłaca im się pracować za pośrednictwem agencji w różnych placówkach medycznych niż u jednego konkretnego pracodawcy. Są też agencje wywodzące się ze związków zawodowych.

Urzędy pracy (UP) w końcu zaczęły dostrzegać korzyści płynące ze współpracy z agencjami. Nie traktują ich już jak konkurencji. Taka współpraca pozwala przede wszystkim na skuteczniejsze poszukiwanie pracy dla bezrobotnych i szybką wymianę informacji o zapotrzebowaniu pracowników w danym regionie. Niektóre UP same zgłaszają się do agencji z pytaniem, czy poszukują właśnie pracowników.

Ich liczba nadal będzie rosnąć. Te, które się na nim pojawią, wyspecjalizują się w szukaniu konkretnych pracowników. Średnie agencje będą się łączyć, bo przegrywają konkurencję z większymi.

@RY1@i02/2011/077/i02.2011.077.183.006b.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Jarosław Adamkiewicz, prezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ)

Rozmawiała Urszula Mirowska-Łoskot

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.