Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundusze emerytalne muszą się teraz skonsolidować

28 czerwca 2018

ZAKAZ AKWIZYCJI nie zbilansuje wszystkim otwartym funduszom emerytalnym spadku składki

Agenci ruszyli do ataku. Wieszczą zamknięcie mniejszych OFE i zachęcają, by jak najszybciej przepisać się do innych. Eksperci twierdzą, że pewnie dojdzie do konsolidacji i z rynku zniknąć mogą 2 - 3 najmniejsze fundusze. Ale nie wcześniej niż w przyszłym roku.

Od 2010 r. obniżka opłat pobieranych przez OFE, a teraz zapowiedzi obniżki składek spowodowały, że inwestorzy mający udziały w powszechnych towarzystwach emerytalnych (to one prowadzą OFE) rewidują biznesplany. Biorą też pod uwagę, że przy niższej składce wolniej będą rosły aktywa i przychody z ich zarządzania (w większości OFE opłata jest procentowa, dla największych jest limit kwotowy). Część instytucji rozważa rezygnację z inwestycji, inne - silniejsze - widzą w zmianach okazję do zakupów i fuzji.

- Rządowy projekt zmian wpłynie na przyśpieszenie procesów konsolidacyjnych wśród OFE - mówi "DGP" Jacek Tyszko, analityk Domu Maklerskiego BOŚ. I dodaje, że OFE było za dużo - na początku 21, teraz jest 14.

Eksperci są zgodni, że zmiany uderzą głównie w PTE zarządzające małymi i średniej wielkości OFE. - Możliwe, iż to w pierwszej kolejności one będą oddolnie inicjować procesy konsolidacyjne - dodaje Tyszko.

Jednak póki nie ma ustawy, a los innych zmian nie jest znany, decyzje o sprzedaży PTE czy konsolidacji będą wstrzymywane. Pewnie do końcówki tego roku. - Teraz nie ma możliwości wyceny PTE. Jedyne, co jest pewne, to spadek ich wartości - mówi "DGP" Jarosław Kubiak, prezes Aegon PTE. Na rynku to właśnie jego towarzystwo jest wymieniane wśród zainteresowanych zakupem konkurentów. W 2007 r. Aegon kupił swoje pierwsze OFE od Ergo Hestii, a wkrótce potem kolejne od Skarbca. Zakupami mogłaby być też zainteresowana Axa, która swoje OFE rozbudowywała przez akwizycję, a po zmianie przepisów już nie będzie mogła. Z innych instytucji niemających dotąd OFE chęć zakupu funduszu wstępnie deklarował ostatnio Dom Maklerski IDM.

Kto mógłby trafić pod młotek? Na rynku spekuluje się o Polsat PTE, Warcie, Amplico i Pocztylionie. - U nas nie ma na ten temat dyskusji - ucina te spekulacje prezes PTE Polsat Anna Horsecka.

Na zamieszaniu korzystają akwizytorzy. - Odkąd rząd ogłosił swoje plany, zaczęli straszyć klientów, że najmniejsze OFE zbankrutują. Proponują przepisanie klienta do, ich zdaniem, bezpieczniejszego - mówi prezes PTE Polsat.

Ale zmiana właściciela czy konsolidacja OFE nie może się wiązać z pogorszeniem warunków dla klientów. Jeśli dwa OFE się połączą, to opłaty za zarządzanie z dużym prawdopodobieństwem spadną, bo zależą m.in. od wielkości aktywów. Fuzję czy sprzedaż szczegółowo bada Komisja Nadzoru Finansowego i bez jej zgody nie jest możliwa. A członkowie funduszu dostają czas na odejście z OFE bez ponoszenia dodatkowych opłat. OFE dość podobnie inwestują, a opłaty od składki aż 12 ma na najwyższym dopuszczalnym poziomie (wyjątkiem są Polsat i Allianz).

Nie wszystkim funduszom wskaźniki finansowe się pogorszą. Rząd zapowiadając zakaz akwizycji, mówił, że będzie on oznaczać dla OFE oszczędności. Z naszego zastawienia wynika, że w przypadku większych towarzystw obcięcie składki nawet do poziomu 2,3 proc., ale przy równoczesnym zakazie akwizycji, zmniejszy ubytki w zysku. W przypadku trzech towarzystw emerytalnych: Nordea, Axa oraz Warta wynik finansowy będzie nawet lepszy. - Nasz dynamiczny rozwój wiązał się z ponoszeniem kosztów akwizycji. Jej zakaz natychmiast obniży więc koszty - przyznaje Robert Garnczarek, prezes Axa PTE. Z danych KNF wynika, że Axa PTE wydało w 2010 r. na akwizycję aż 136 mln zł, a opłat od składki trafiającej do OFE miało niespełna 62 mln zł. W przypadku kolejnych PTE, np. PKO Bankowy czy Aviva, zmniejszy ubytek o przynajmniej połowę.

@RY1@i02/2011/048/i02.2011.048.000.003a.001.jpg@RY2@

Którym PTE zakaz akwizycji może zbilansować niższe wpływy z opłat od składki

Aleksandra Kurowska

aleksandra.kurowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.