Fed zaczyna się bać
W obawie przed nawrotem recesji amerykańska Rezerwa Federalna znów chce testować kondycję amerykańskich banków.
Fed zażądała od 19 największych banków w USA sprawdzenia wielkości rezerw kapitałowych na wypadek załamania koniunktury i wzrostu bezrobocia z obecnych 9 do 11 proc. - podał Bloomberg, powołując się na źródła w Fed.
Poprzednie stress testy banków przeprowadzono w 2009 roku, w samym szczycie kryzysu gospodarczego. Spośród 19 sprawdzonych banków aż 10 ich nie przeszło.
Największe braki miał Bank of America (33,9 mld dol.), który wcześniej przejął pod naciskiem Białego Domu bankrutujący Merrill Lynch. Na liście instytucji, które oblały test, był też PNC Financial Services Group, który teraz chce wypłacić swoim akcjonariuszom spore dywidendy.
Żądanie ponownych stress testów to pierwszy poważny sygnał, że Fed zaczęła żywić poważne obawy o przyszłość amerykańskich finansów. W oficjalnych komunikatach Rezerwa Federalna prezentuje jeszcze optymistyczną wizję bezrobocia i rozwoju gospodarczego. Jej zdaniem do 2013 roku należy oczekiwać średniorocznego wzrostu w wysokości 3,4 proc.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu