Polski wybraniec Facebooka
Kornel Kulisiewicz zyskał uznanie Marka Zuckerberga. Jego firma Cheesecat dołączyła do grona 302 przedsiębiorstw, które podpisały umowę o współpracy z Facebookiem. Czy może być lepszy start do biznesu?
Młody, szczupły mężczyzna w lekko podniszczonych butach. Mówi cicho, moduluje głos. Bez emocji. Bez gestykulacji. Asceza słowna i emocjonalna. Tylko palce żyją własnym życiem. Niespokojne, wciąż stukają w klawiaturę, przeszukując kosmos internetu. To Kornel Kulisiewicz, zwany też Serowym Kotem. Lat 32. Żonaty. Ojciec dwóch synów. Do niedawna męczennik korporacji. Dziś właściciel firmy Cheesecat.com, jednej z trzech w Polsce, która podpisała umowę o partnerstwie z Facebookiem (w ramach programu Preferred Marketing Developer). Na świecie takich mających autoryzację i błogosławieństwo społecznościowego giganta przedsiębiorstw są tylko 302 sztuki. Kulisiewicz jest więc murowanym kandydatem - jak mówią w branży - na internetowego miliardera. A także spełnioną wersją śnionych przez młodych, ambitnych na całym świecie bajek: o zdolnym młodym człowieku, który w swoim garażu wpada na pomysł mogący zmienić świat. I żeby było śmieszniej, właśnie tak zaczynał: w garażu, na warszawskiej Sadybie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.