Twardy gracz na budowie
Dariusz Blocher, szef Budimeksu, twierdzi, że w ciągu roku połowa spółek budowlanych upadnie. Ale ma pomysł, jak samemu dotrwać do nowej fali dużych kontraktów w 2014 r.
Jego firma jako jedna z nielicznych kończy autostrady w terminie, mimo że na tym interesie traci. Ale Dariusz Blocher jest też liderem protestu wykonawców przeciwko wyśrubowanym warunkom w przetargu na remont mostu Grota-Roweckiego w Warszawie za 1 mld zł. Branża próbuje wymusić na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odkręcenie śruby. Prezes powtarza: - Czas znowu zacząć zarabiać na kontraktach drogowych. Nic dziwnego, w końcu rządzi spółką o przychodach rzędu 5,5 mld zł, która zatrudnia 7 tys. pracowników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.