Telewizja w stanie terminalnym
Już jesienią TVP może mieć problem z nadawaniem. Z powodu załamania wpływów z abonamentu oraz rosnącej konkurencji na rynku reklamy firma z ul. Woronicza zamknie ten rok gigantyczną stratą w wysokości ok. 60 mln zł. To prawda, że w dzisiejszych czasach lekko nie ma żaden publiczny nadawca na świecie. Jednak niektórzy potrafili znaleźć sposób na zbudowanie takiego systemu finansowania, który z jednej strony pozwala na produkcję wartościowych programów oraz zatrudnienie utalentowanych dziennikarzy, z drugiej ogranicza zależność od reklamodawców i pozwala zaprezentować jakościowo lepszą ofertę niż kanały komercyjne. Jednak tylko TVP wciąż nie chce przynosić zysków: nie szuka sposobu na przetrwanie trudnych czasów, tylko wyciąga ręce po pomoc .
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.