Banki będą chętnie finansować firmy
Nie sprawdzają się prognozy, że przez kryzys o kredyty będzie trudniej
- Firmy są zmuszone zastępować zużyte maszyny i środki transportu. Stąd nasze oczekiwania wzrostu inwestycji, przynajmniej w perspektywie kilku najbliższych kwartałów - mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.
Według Przemysława Gdańskiego, wiceprezesa BRE, banki są gotowe finansować krajowe przedsiębiorstwa. - Nie ma żadnych sygnałów, które wskazywałyby, że banki nie mają apetytu na kredytowanie gospodarki - deklaruje.
W ubiegłym roku duża część specjalistów przestrzegała, że na przeszkodzie we wzroście kredytów w Polsce stanie kryzys w strefie euro. Mówiono, że europejskie banki, które mają zbyt mało kapitału, będą ograniczać skalę działania i że będzie się to przekładało na działalność ich polskich spółek zależnych.
Według Gdańskiego zagraniczne banki zdołały zwiększyć swoje kapitały i kredytowa susza już nam nie grozi. Potwierdzają to dane Narodowego Banku Polskiego. Wynika z nich, że w końcu marca wartość kredytów dla przedsiębiorstw sięgała 266 mld zł. Była o 18 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Firmy szukające finansowania w bankach powinny myśleć nie tylko o kredycie.
- Mimo że polskim bankom nie brakuje płynności, to z powodu zaostrzonych regulacji kapitałowych dla sektora część instytucji będzie mniej skłonna udzielać przedsiębiorstwom kredytów, oferując w zamian emisje obligacji czy instrumenty finansowania handlu jak faktoring - mówi Piotr Jabłoński, dyrektor bankowości korporacyjnej w Raiffeisen Bank Polska.
- Banki będą dążyły do zbilansowania terminów zapadalności kredytów i depozytów. Nasz apetyt na długoterminowe kredyty będzie malał. Równocześnie mamy inwestorów skłonnych do lokowania nadwyżek w instrumenty inne niż papiery skarbowe. Jest więc apetyt na obligacje firm - dodaje Przemysław Gdański.
Pozostaje tylko pytanie, czy wśród firm będzie popyt na kredyty.
- Jest duża niepewność co do tego, jak będzie sobie radziła gospodarka światowa i czy będą zamówienia dla polskich firm. To może ograniczać zainteresowanie kredytami na inwestycje - wskazuje Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. Zaznacza jednak, że spadku inwestycji, szczególnie prywatnych, nie należy się bać.
4,6 mld zł o tyle wzrosła wartość kredytów dla firm w I kw.
26 proc. taki jest roczny wzrost kredytów inwestycyjnych
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu