Dziennik Gazeta Prawana logo

Japoński kolos powalony na kolana

26 czerwca 2018

Sony jak powietrza potrzebuje hitu na miarę walkmana. Inaczej nigdy nie odzyska pozycji, którą dekadę temu utraciło na rzecz Apple’a, Samsunga oraz HTC

Świętując 12 lutego zdobycie przez brytyjską piosenkarkę Adele sześciu nagród Grammy, prezes Sony sir Howard Stringer wyglądał na człowieka, który poczuł ulgę. Ze spokojem przyjmował poklepywanie po plecach, które było miłą odmianą po bardzo wyczerpującym roku. Nadzieje 70-letniego Stringera na przejście na emeryturę po przywróceniu dochodów koncernu do poziomu 3 mld dol. zostały zdruzgotane przez liczne katastrofy w 2011 roku: trzęsienie ziemi oraz tsunami w Japonii (zniszczone fabryki), ataki hakerów na dział gier online, powodzie w Tajlandii (zalane fabryki komputerowych dysków twardych), zamieszki w Londynie (zniszczony skład płyt DVD) oraz ograniczający eksport wzrost kursu jena.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.