Sferyczne kopuły zamiast nieba
HISTORIA SUKCESU Namiot na imprezę? To brzmi trywialnie. Ale jeśli są chętni, by za niego zapłacić ponad milion złotych, to znaczy, że w produktach szczecińskiej firmy Freedomes musi być coś szczególnego
Sytuacja była tak poważna, że zatrudniony przewoźnik rozważał wynajęcie na szybko helikoptera transportowego. Liczyła się każda godzina. W końcu finał piłkarskiej Ligi Mistrzów i współpraca z UEFA zobowiązują. Szczególnie jeśli do kontraktu wpisano wielomilionowe kary. - Problem leżał w tym, że nasza struktura utknęła w Niemczech, gdzie w trakcie kontroli drogowej policja znalazła usterkę w ciężarówce spedytora, i stąd opóźnienie. W chwili gdy mieliśmy rozpocząć montaż, elementy konstrukcji znajdowały się wciąż 800 km od Madrytu - opowiada Adam Łyczakowski z firmy Freedomes, która specjalizuje się w produkcji struktur sferycznych wykorzystywanych na wszelkiego rodzaju imprezach. - Ostatecznie firma spedycyjna przeładowała wszystko do mniejszych busów, które jechały do celu najszybciej, jak się dało. Pracowaliśmy przez całą noc i wszystko udało się dopiąć na czas. Impreza trwała osiem godzin, tak więc jakiekolwiek spóźnienie było tak naprawdę nie do pomyślenia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.