Ostre cięcie podbiło świat
HISTORIA SUKCESU Pierwsza maszyna do cięcia metali, którą Tadeusz Eckert zbudował ponad 20 lat temu, wciąż jest na chodzie. Kupił ją od niego wtedy niemiecki przedsiębiorca, u którego pracował. Dzisiaj role się odwróciły, to Eckert odkupuje za 8 tys. euro maszynę od Niemca. Trafi do Legnicy, do firmowego muzeum
Jego maszyny można spotkać w 25 krajach świata. Tną nimi Niemcy, Rosjanie, Belgowie, Holendrzy, Szwedzi, Rumuni, Izraelczycy i Białorusini. Siemens wycina nimi otwory w drzwiach swoich szaf sterowniczych. Rolls Royce nadaje dzięki nim kształt elementom używanym do produkcji dźwigów. Na liście klientów firmy jest Mostostal i Bumar Łabędy. W wycinarki Eckerta zaopatrywały się polskie stocznie. W Rosji zawędrowały aż do Iżewska, miasta, którego za Sojuza nie było nawet na mapie, bo mieściły się tam strategiczne zakłady produkcji rakiet, m.in. balistycznych. Dzisiaj miasto już nie jest tajne, dalej produkuje rakiety, ale elementy wycina się już przy pomocy maszyn Eckerta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.