Firmy chcą inwestować za granicą
Niemieckie przedsiębiorstwa cieszą się w Polsce i Czechach znakomitą opinią. Niestety polskie i czeskie firmy są wciąż postrzegane przez zachodnich sąsiadów znacznie gorzej
Takie są wyniki badania przeprowadzonego przez Instytut Spraw Publicznych na zlecenie PKN Orlen. - Prawie 50 proc. badanych uważa, że niedoskonałości w komunikacji mogą stanowić problem i rzutować na wyniki finansowe przedsiębiorstwa - mówi Andrzej Kozłowski, dyrektor wykonawczy do spraw strategii i zarządzania projektami w PKN Orlen. Dodaje, że kwestia postrzegania polskich firm za granicą jest szczególnie ważna dla jego koncernu, który prowadzi działalność na rynkach międzynarodowych. - Brak właściwej oceny nastawienia społecznego podczas budowania sieci stacji benzynowych w Niemczech spowodował, że na początku mieliśmy na tym rynku poważne problemy. Dopiero modyfikacja strategii sprawiła, że dziś możemy mówić o sukcesie - twierdzi Kozłowski. Wyjaśnił, że właśnie dlatego Orlen, inwestujący na rynkach czeskim i niemieckim, postanowił sprawdzić, jakie są aktualne relacje między Polakami, Niemcami i Czechami. Wyniki badań zostały opublikowane w raporcie "Polska, Czechy, Niemcy - wzajemne relacje, współpraca, rozwój" podczas 23. Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.