Przed nim największe wyzwania
W kraju - przejmowanie konkurencyjnych spółek. Za granicą - zdobywanie nowych rynków. I uzyskanie szóstego tytułu Iron Mana w triatlonie. To plany na 2013 r. Piotra Krupy, prezesa największej polskiej firmy windykacyjnej
Kruk, bo o nim mowa, miniony rok miał udany. Choć łatwo nie było. W pierwszym półroczu spółka ograniczyła zakupy nowych wierzytelności. Portfele były zbyt drogie, średnio za dług trzeba było płacić 15 proc. jego nominalnej wartości. To przez agresywną politykę cenową mniejszych firm, które próbowały znaleźć swoje miejsce na rynku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.