Jaka piękna katastrofa
Są marki skazane na sukces, które wielką sztuką jest zepsuć. Rynek zna jednak wiele takich przypadków
Weź powszechnie rozpoznawalną markę, wprowadź pod nią nowy produkt, szumnie zapowiedz, a... skończy się klapą. Niemożliwe? A jednak. Taka sztuka udaje się nawet największym firmom, i to niezależnie od charakteru branży, w której działają. Coca-Cola Company wylała dziecko z kąpielą przy New Coke, PepsiCo obeszło się smakiem, wprowadzając lemoniadę Frito-Lay, a BiC poszedł z torbami, wypuszczając na rynek bieliznę sygnowaną własną marką. O takim doświadczeniu każdy z koncernów najchętniej by zapomniał. Tym bardziej że ich liczba idzie już w dziesiątki, by wspomnieć także m.in.: Colgate-Palmolive, Harley-Davidson czy Ford Motor Company. Lepiej jednak najpierw wyciągnąć wnioski. I nie popełnić następujących błędów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.