Nadchodzą asfaltowe srebrne żniwa
Na taki złoty okres, jak przed Euro 2012, gdy szybko rosły popyt i ceny, producenci nie mają co liczyć, ale będą mieć ręce pełne roboty. Dziś oferują dostawy po stałych cenach w ciągu całego kontraktu
Spółka Lotos Asfalt wyprodukowała w 2014 r. nieco ponad pół miliona ton asfaltów, a rok wcześniej - 0,6 mln ton. Poziom produkcji był najniższy od kilku lat, zaledwie połowa tego, co w rekordowym 2011 r. Wtedy - na rok przed Euro 2012 - spółka należąca do gdańskiego koncernu dostarczyła prawie milion ton. - Liczymy na znaczny wzrost produkcji asfaltów w następnych latach w związku z projektami nowej perspektywy unijnej - przewiduje Piotr Przyborowski, prezes Lotosu Asfalt. - Szacujemy, że produkcja w 2015 r. będzie zbliżona do tej z ubiegłego roku - uważa. Podkreśla jednocześnie, że choć w ostatnich latach rynek był mniej chłonny, Lotos Asfalt jest nadal w dobrej kondycji. Bo spółka w czasach gorszej koniunktury na asfalty dostarcza klientom również np. paliwa żeglugowe i ciężki olej opałowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.