Był tam, gdzie były pieniądze
Jan Kulczyk nie musiał zaczynać od zera, bo pierwszy milion - jak mawiał - dostał od ojca. A potem jak nikt potrafił robić interesy z państwem
Powstawania takich imperiów biznesowych, jak to zbudowane przez Jana Kulczyka, nie należy się spodziewać. Bo nie ma już takich możliwości na linii biznes-państwo jak w pierwszych latach transformacji i przechodzenia z gospodarki centralnie planowanej do rynkowej. W pokoleniu Kulczyka było kilka postaci, które potrafiły to wykorzystać. Tylko jemu udało się zmienić to w trampolinę do rozwoju. Następne pokolenia skazane są na rozwój bez państwowego wspomagania.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.