Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarządza aż z trzech foteli

1 lipca 2018

W tym roku został prezesem dwóch kolejnych spółek zbrojeniowych. Czy Adamowi Janikowi, dotychczasowemu prezesowi firmy Rosomak SA, uda się postawić je na nogi?

Jednym z bardziej znanych i cenionych produktów polskiej zbrojeniówki jest kołowy transporter opancerzony Rosomak. Zakład w Siemianowicach Śląskich zaczął go produkować na fińskiej licencji i dzięki temu mająca obecnie ponad 70 lat tradycji fabryka stanęła na nogi. Liczne uwagi żołnierzy biorących udział w misji w Afganistanie przyczyniły się do kolejnych poprawek. Adam Janik ich wprowadzanie w życie najpierw nadzorował jako główny mechanik, później jako dyrektor ds. produkcyjnych, a od 2008 r. jako prezes Rosomak SA.

Teraz obowiązków ma jeszcze więcej. W styczniu 2015 r. został powołany na stanowisko prezesa Zarządu Bumar Łabędy SA, a w lutym szefa OBRUM Sp. z o.o.

- Powierzono mi funkcję prezesa w trzech śląskich przedsiębiorstwach, które mają wielki potencjał pracowniczy i technologiczny. Doświadczenia, które nabyłem podczas dotychczasowej pracy w Rosomak SA, pozwalają mi na wyznaczanie nowych celów dla pozostałych dwóch spółek - wyjaśnia Janik. - Chcę dobre rozwiązania z Rosomaka zastosować, o ile to tylko będzie możliwe, w pozostałych spółkach. Będziemy wspólnie pracować nad rozwojem produktów, koordynować prace badawczo-rozwojowe, optymalizować procesy biznesowe, logistyczne i marketingowe. Wszystko po to, aby uzyskać efekt synergii i optymalizację kosztów - mówi menedżer.

Problemów, które przed nim stoją w nowych miejscach pracy, jest sporo. W ostatnim czasie Bumar Łabędy poniósł spektakularną porażkę - firmie nie udało się dostarczyć na czas podwozi do armatohaubic Krab, w związku z tym Polska Grupa Zbrojeniowa przy poparciu Ministerstwa Obrony Narodowej zdecydowała się na zakup sprzętu od koreańskiego Samsunga. W Bumarze zamiast budowy od podstaw ma się odbyć ich polonizacja, czyli wdrożenie do produkcji i zastosowanie nowoczesnych technologii w polskim zakładzie. Choć dokładna wartość kontraktu nie jest ujawniana, to wiadomo, że chodzi o setki milionów złotych.

Innym problemem Bumaru jest kontrakt na modernizację czołgów Leopard. W lutym ogłoszono, że ofertę Łabęd odrzucono ze względu na "braki formalne i merytoryczne oraz zbyt niski poziom polonizacji". Mimo to planowane jest kolejne podejście. - Szacujemy, że nowa oferta na modernizację leopardów zostanie złożona w II kwartale. (...) Potwierdzam jednocześnie, że naszą intencją jest, aby Bumar-Łabędy nadal był liderem tej modernizacji - tłumaczy Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w skład której wchodzą wszystkie trzy spółki, którym szefuje Janik.

Choć Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM nie zaliczył w ostatnim czasie tak spektakularnych wpadek, to także tutaj będą wprowadzane zmiany (m.in. stawianie na rozwój symulatorów i trenażerów) i możliwe są w związku z tym przesunięcia zasobów kadrowych. - Nie ukrywam, że najważniejszą decyzją w ostatnich tygodniach był dobór odpowiednich współpracowników, którzy w pełni zaangażują się w realizację przyjętych celów. Pierwsze efekty pracy powinny być widoczne już w drugiej połowie roku - zapowiada prezes.

Janik jest absolwentem Wyższej Szkoły Ekonomii i Administracji w Bytomiu. Ukończył też podyplomowe studia menedżerskie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie oraz podyplomowe studia w zakresie prawa gospodarczego i handlowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. - To zdolny człowiek. Jeśli nie przegra z układami politycznymi i związkowcami, ma szansę te firmy wyprowadzić na prostą - mówi DGP osoba od lat działająca w branży zbrojeniowej. - Ale to nie będzie łatwe zadanie.

@RY1@i02/2015/073/i02.2015.073.00000160a.803.jpg@RY2@

mat. prasowe

Adam Janik, prezes trzech śląskich firm zbrojeniowych

Maciej Miłosz

maciej.milosz@infor.pl

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.