Hossa przechodzi nam koło nosa
Na pierwszy rzut oka zyski osiągnięte dzięki zwyżkom kursów na GPW wydają się bardzo duże. Daleko im jednak do wyników z czasów poprzedniej giełdowej prosperity . Powód: staliśmy się znacznie ostrożniejsi
Kursy akcji na GPW przestały spadać na początku 2016 r., ale regularny ruch notowań w górę zaczął się dopiero w listopadzie. Ostatecznie poprzednie 12 miesięcy WIG (podstawowy warszawski indeks obrazujący poziom kursów szerokiego grona spółek), zamknął niemal 12-procentowym zyskiem. Tegoroczne wzrosty są jeszcze większe - od początku roku wzrósł już o ponad 25 proc. i na zakończenie wczorajszej sesji był tuż przy 65 tys. pkt. Do pobicia rekordu wszech czasów z lipca 2007 r. wystarczy mu już tylko wzrost o 4 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.