Dino przygotowuje się na zderzenie z Biedronką
Dyskonty skutecznie wypierają z rynku konkurencję. Mimo to pod bokiem wyrósł im gracz wyceniany na giełdzie na 4 mld zł
Warszawskie Bemowo to pod względem nasycenia sklepami spożywczymi specyficzna dzielnica. Można wyjść z Biedronki i po przejściu 200 metrów wejść do kolejnej. Kwadrans spaceru wystarczy, żeby dotrzeć do trzech kolejnych sklepów tej sieci. W sąsiedztwie Kaufland, po dwa Lidle i Tesco. W nowo powstających blokach upchane mniejsze sklepy - Żabka, Abc, Globi. Niektórzy takiej konkurencji nie wytrzymują. Auchan zamknął przejęty po Realu hipermarket, to samo stało się z mniejszą Stokrotką. Jeśli wierzyć Google Maps, najbliższy market sieci Dino Polska jest w Bieniewicach, pół godziny jazdy samochodem. Dość daleko jak na sieć, której logo dopełnia hasło "Najbliżej Ciebie". Ale z drugiej strony dobrze obrazuje to potencjał, który może przełożyć się na przyszłe zyski firmy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.