Czempion to brzmi dumnie. Ale i zobowiązuje
Polskie firmy od kilkunastu lat coraz śmielej poczynają sobie na zagranicznych rynkach - dokonują kolejnych inwestycji, otwierają przedstawicielstwa handlowe. Sprzyjają temu coraz liczniejsze i coraz skuteczniejsze programy wsparcia ze strony państwa. Ale tylko jedna może o sobie powiedzieć, że jest liczącym się globalnym graczem. To KGHM, który w swojej branży jest w ścisłej światowej czołówce
Polskie koncerny coraz aktywniej działają poza granicami – na razie w większości przypadków raczej niedaleko. PKN Orlen z siecią stacji w Niemczech i rafineriami w Czechach i na Litwie może już być uznany za silnego regionalnego gracza. U progu takiej pozycji jest PGNiG, które oprócz dość egzotycznych (co nie znaczy, że niezyskownych) inwestycji, by wspomnieć tylko Pakistan, gros środków przeznacza, by umocnić swoją pozycję właśnie w regionie. Dzięki złożom na Norweskim Szelfie Kontynentalnym i gazociągowi Baltic Pipe polski koncern gazowy ma szansę zmienić układ sił w branży gazowej w regionie. Uniezależnienie się Polski od rosyjskiego gazu (co nie musi automatycznie oznaczać rezygnacji, bez wątpienia jednak diametralnie może zmienić naszą pozycję negocjacyjną), może być tylko pierwszym krokiem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.