Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wizerunkowa klapa na MAXa. Ceny akcji w dół

14 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Po dwóch miesiącach od katastrofy boeinga w Etiopii koncern nie rozwiązał żadnego ze swoich problemów. Za to doszły mu nowe

Nadal nie latają samoloty Boeing 737 MAX, które zostały uziemione po wypadku w Etiopii. Koncern, który je produkuje, początkowo zapowiadał, że wykrycie przyczyn awarii samolotów (dwóch, bo w listopadzie 2018 r. była jeszcze katastrofa w Indonezji), aktualizacja feralnego oprogramowania, instalacja we wszystkich samolotach i ewentualnie ponowne przeszkolenie pilotów zajmą około miesiąca, a maszyny wzbiją się w powietrze najpóźniej do końca kwietnia. Jest połowa maja i nic takiego nie nastąpiło. Boeing wprawdzie twierdzi, że samoloty naprawił, ale państwowe nadzory nie spieszą się z wydawaniem decyzji niezbędnych do tego, aby 737 MAX mogły znów latać. Nic więc się nie zmieniło, najbardziej fundamentalny problem nie został rozwiązany. Tymczasem pojawiły się nowe problemy, co najmniej równie groźne.

Problem z wizerunkiem i wiarygodnością

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.