Logistyka jest kobietą
20 proc. osób zatrudnionych w Polsce w branży TSL, czyli transport i logistyka, stanowią kobiety. To wynik nieco poniżej średniej europejskiej
Tabelę otwiera Cypr, gdzie 31 proc. stanowisk zajmują panie. Zamyka Luksemburg, gdzie kobiety w transporcie to zaledwie 12 proc. pracowników (wg badania Eurostat Labour Force Survey, 2016 r.). Niższe zatrudnienie kobiet w obszarze TSL wynika zapewne z funkcjonujących ciągle stereotypów, które powodują tworzenie podziałów już na etapie kształcenia i doboru szkoleń, co z kolei skutkuje zachowaniami pracodawców i pracowników na rynku. Być może u jego źródeł leży przekonanie, że prowadzenie pojazdów, praca w magazynie, konserwacja maszyn i urządzeń wymagają siły fizycznej, a w dalszej kolejności, że organizacja i zarządzanie procesami logistycznymi są właściwe wyłącznie dla mężczyzn. Zupełnie niesłusznie. Nowoczesne maszyny i technologie eliminują coraz bardziej element siły, a kobiety na stanowiskach menedżerskich dowodzą, że ich zmysł organizacyjny i umiejętności zarządzania nie ustępują mężczyznom. W dodatku zwiększenie szans zatrudnienia kobiet w tym sektorze może być istotne nie tylko ze względów poprawności ideologicznej, ale też ma uzasadnienie biznesowe. Zwłaszcza że i ten sektor gospodarki dotyka niedobór kadr. Niech zilustruje to prosty fakt: już jedna trzecia wszystkich pracowników transportu w Europie ma ponad 50 lat!
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.