Monopoliści rosyjscy napędzają inflację w kraju
WŁADZE winę za spożywczą drożyznę zrzucają na spekulantów. Tymczasem winne są wielkie państwowe koncerny, które zamiast ciąć koszty, windują ceny gazu i energii
Tegoroczna inflacja w Rosji wyniesie 8 proc., czyli będzie najniższa od momentu rozpadu Związku Sowieckiego, zapowiedział minister finansów Aleksiej Kudrin. Jednak choć rząd ogłasza sukces, ceny w Rosji wciąż rosną znacznie szybciej niż w krajach zachodnich (w UE inflacja nieznacznie przekracza 1 proc.). Winę za to ponoszą państwowe monopole, na których opiera się rosyjska gospodarka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.