To nie jest czas na duże zakupy
Sprzedaż detaliczna rośnie, co nie oznacza, że ruszyliśmy na zakupy. Z powodu wysokiej inflacji wiele towarów kupujemy w mniejszych ilościach, ale płacimy za nie drożej. Stąd gorsze nastroje konsumentów.
Sprzedaż detaliczna w sklepach zatrudniających powyżej 9 osób wzrosła w maju o 13,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - podał GUS. To o 0,7 pkt proc. więcej, niż oczekiwali analitycy, ale o 4,8 pkt proc. mniej niż w kwietniu. - Wtedy tempo wzrostu było efektem niskiej ubiegłorocznej bazy. W 2010 r. z powodu katastrofy smoleńskiej na kilka dni handel zamarł - mówi Adam Czerniak, ekonomista Invest-Banku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.