Frank znów rekordowo drogi
Wczorajsze świętowanie Polaków zakłóciły wieści z rynku walutowego. Gwałtowny spadek notowań złotego to powód do zmartwienia i dla tych, którzy wybierają się na urlop za granicę, i dla tych, którzy spłacają kredyty we frankach szwajcarskich.
Czwartkowe notowania miały dramatyczny przebieg. Do czynnika greckiego, który od miesięcy osłabia europejską walutę, dołożyły się wczoraj gorsze od oczekiwanych dane makroekonomiczne ze strefy euro i z Niemiec. Euro zaczęło gwałtownie tracić w relacji do dolara i franka szwajcarskiego. Spadek poniżej niedawnego rekordu uruchomił prawdziwą falę wyprzedaży. Po południu euro taniało wobec dolara 1,3 proc., a wobec franka 1,4 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.