Inflacja wypuszczona z klatki
Kraje rozwijające się wyszły z kryzysu szybciej niż bogaty Zachód. Ale dziś zaczynają za to płacić: stały się podatne na gwałtowny wzrost cen wywołany drożeniem ropy i żywności
W ciągu 20 lat pracy taksówkarza Pham Van Vinh nauczył się radzić sobie z chaotycznym ruchem na ulicach wietnamskiej stolicy. Ale 44-letni ojciec dwójki dzieci pracuje dziś ciężej niż kiedykolwiek z powodu uderzenia inflacji, która w maju przyspieszyła do 19,8 proc. w skali roku. - Muszę harować 12 godzin dziennie siedem dni w tygodniu, by na stole był ryż i makaron - mówi Pham Van Vinh.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.