Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestorzy karzą Rosję, nas premiują

1 lipca 2018

Podczas gdy nasze obligacje notują rekordy, rosyjskie dołują. Te pierwsze mogą się pochwalić najniższą rentownością w historii, drugie - najwyższą od kryzysu w 2009 roku

Interwencja na Ukrainie nie wyszła na zdrowie rosyjskim papierom skarbowym. Z powodu konfliktu i sankcji inwestorzy boją się je kupować. 20 sierpnia miała się odbyć aukcja obligacji, ale została odwołana. Jak napisało rosyjskie ministerstwo finansów: "z powodu niekorzystnych warunków rynkowych". To była już piąta z rzędu odwołana aukcja rosyjskich obligacji od 23 lipca. W efekcie plan sprzedaży na II kw. został zrealizowany w zaledwie 30 proc. Rentowność rosyjskich papierów była już bliska przebicia poziomu 10 pkt proc., podczas gdy naszych wynosi zaledwie 2,6 proc. Tyle minister finansów musi zapłacić inwestorom, by kupili nasze papiery dłużne. Nawet za obligacje nominowane w dolarach Rosjanie muszą płacić więcej niż my za złotowe, bo rynek wycenia je na 3,5 proc.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.