Włoski problem wart 360 mld euro
KRYZYS
Niespłacane regularnie pożyczki udzielone przez włoskie banki to już równowartość jednej piątej PKB tego kraju. To olbrzymie obciążenie dla sektora i problem dla całej gospodarki. Między Rzymem a Brukselą nie ma jednak zgody co do metod, po które może sięgnąć premier Matteo Renzi (fot.). Te bowiem zmieniły się od czasu kryzysu finansowego i pozwalają korzystać z publicznych środków tylko wyjątkowo. Na wczorajszym spotkaniu ministrów finansów strefy euro Jeroen Dijsselbloem, szef Eurogrupy, stwierdził, że w przypadku Włoch nie ma o tym mowy. Rzym będzie więc musiał poradzić sobie inaczej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.