Moody’s podniósł prognozę wzrostu, ratingu nie zmienił
W połowie października z amerykańskiej Rezerwy Federalnej odejdzie Stanley Fischer, pierwszy zastępca szefowej Fedu Janet Yellen. Zrezygnował sam, motywując to względami osobistymi. Ostatnie posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, w którym weźmie udział, odbędzie się w przyszłym tygodniu. Oczekiwana jest wówczas decyzja o sposobie zmniejszania bilansu Fedu, czyli odwrócenia zakończonego kilka lat temu programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej. Przed przyjściem do amerykańskiego banku centralnego Fischer kierował Bankiem Izraela, był głównym ekonomistą Banku Światowego i Citigroup. W trakcie kariery uniwersyteckiej uczył m.in. obecnego prezesa Europejskiego Banku Centralnego Maria Draghiego czy poprzedniego szefa Fedu Bena Bernanke. Odejście Fischera będzie oznaczać, że w siedmioosobowej Radzie Gubernatorów banku centralnego USA cztery miejsca będą nieobsadzone. Na początku przyszłego roku kończy się kadencja Janet Yellen. Następców wyznaczy prezydent Donald Trump, muszą oni być zatwierdzeni przez Senat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.