Pawłowski: Druga strona antysmogowej rewolucji
Dwie firmy sprzedające węgiel i dwie osoby prywatne,
którym niespieszno wymieniać zdezelowane przydomowe piece. Z drugiej
strony władze województwa małopolskiego, z ustami pełnymi haseł o trosce
o zdrowie mieszkańców i ponad 11 tys. wniosków za przyjęciem uchwały
antysmogowej w dłoniach. A w tle zarzuty o naruszeniu zasad równości
i wolności gospodarczej. Tyle wystarczyło, by sypnąć piachem w tryby
rozpędzonej antysmogowej machiny i zainicjować precedensową sądową
batalię o legalność pierwszej w Polsce uchwały zakazującej spalania
węgla najgorszej jakości.