Informacji z KNF musi być więcej [OPINIA]
Przypuszczam, że intencje, przez które premier Mateusz Morawiecki zareagował na gwałtowne zmiany kursu akcji Będzina, nie są czyste. Zakładam, że pisząc w czwartek rano na Twitterze prośbę do szefa Komisji Nadzoru Finansowego Jacka Jastrzębskiego o sporządzenie w trybie pilnym raportu na temat Będzina, niewielkiej spółki nawet jak na standardy GPW, wiedział, że skieruje w ten sposób cień podejrzeń na swojego politycznego przeciwnika, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. To jednak w tej sprawie jest mniej istotne.