Śladami skradzionego zboża
Rosjanie przy próbach eksportu na Bliski Wschód skonfiskowanej w okupowanej części Ukrainy pszenicy stosują mechanizm opisany przez DGP pięć lat temu na przykładzie węgla z Donbasu
Po Morzu Czarnym pływa co najmniej 78 statków, które zdaniem Kijowa przewożą produkty rolnospożywcze skonfiskowane przez Rosjan na okupowanych terenach Ukrainy. Większość ma trafić na Bliski Wschód. W Libanie zakończyło się właśnie postępowanie w sprawie jednego z nich, pływającej pod syryjską banderą „Laodicei”, która pod koniec lipca wpłynęła do portu w Trypolisie i została aresztowana na wniosek władz w Kijowie. Rosjanie twierdzili, że statek płynął z Rosji, ale Ukraińcy dowiedli, że jednostka wyszła w morza z portu na okupowanym Krymie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.