Już po referendum. Teraz Krym jest nową gubernią Putina
Bez udziału Tatarów mieszkańcy półwyspu zdecydowali o reunifikacji, czyli powrocie do Rosji. Kreml przekonuje, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Zachód nie uznaje plebiscytu, a Kijów zapewnia, że będzie ścigał separatystów. Ukraińcy niewiele jednak mogą zrobić
Gdy Rosjanie ogłaszali rozejm na Krymie, na Ukrainie zaczęły się nerwy. Istnieje obawa, że pojednawcze gesty to tylko przygrywka do jeszcze bardziej agresywnych działań. Moskwa zachęcona sukcesem plebiscytu na półwyspie może chcieć pójść dalej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.