Druga edycja rosyjskiej wiosny
Zdaniem Kijowa ślady terrorystów, którzy w niedzielę zabili w Charkowie trzy osoby, prowadzą do Rosji. Celem jest permanentna destabilizacja Ukrainy. Jeśli się uda, droga do wasalizacji kraju będzie otwarta
Po zdobyciu Debalcewego przez separatystów obie strony wycofują ciężki sprzęt poza dotychczasową linię frontu. Środa była pierwszym dniem bez ofiar po obu stronach. Spokój jest jednak pozorny. Jak przekonuje były wiceszef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Andrij Łewus, Rosjanie będą uderzać za pomocą zamachów terrorystycznych. Zagrożone są Charków i Odessa. To jedyne miasta, w których regularnie dochodzi do takich ataków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.