Zachód rozważa, jak ukarać zbrodniarzy z Buczy
Gdy Rosjanie wycofują się z północnej Ukrainy, Kijów spodziewa się nasilenia działań wojennych na wschodzie kraju
Wołodymyr Zełenski odwiedził wczoraj Buczę w obwodzie kijowskim, gdzie Rosjanie dopuścili się masowych zbrodni na ludności cywilnej. Prezydent Ukrainy twierdząco odpowiedział na pytanie, czy po masakrze wciąż możliwe jest zawarcie pokoju z Rosją. – Jesteśmy w Europie w XXI w. Będziemy kontynuować wysiłki dyplomatyczne i wojskowe – zadeklarował. Według danych „Ukrajinśkiej prawdy” z wczorajszego poranka w Buczy odnaleziono co najmniej 330–340 ciał. Po odwrocie Rosjan Ukraińcy dopiero zaczynają oceniać skalę strat ludzkich i infrastrukturalnych na okupowanych do niedawna terytoriach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.